Shuggie Bain MIĘKKA OPRAWA

Autor: Douglas Stuart

Przekład: Krzysztof Cieślik

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2021-06-16
  • Oprawa: miękka
  • ISBN: 9788366839113
Cena:
44,90 zł
Produkt dostępny

Opis książki

Najgłośniejszy światowy debiut literacki ostatnich lat.
Powieść o granicach miłości, która rozbudza uczucia i zostaje w człowieku na zawsze.
Agnes Bain od zawsze oczekiwała od życia czegoś więcej. Marzyła o domu, o życiu na własny rachunek, w którym za wszystko płaciłaby z góry. Kiedy jej uganiający się za spódniczkami mąż postanawia, że ma jej dość, kobieta i trójka jej dzieci zostaje uwięzionych w górniczym mieście, przetrzebionym przez reformy Margaret Thatcher. Agnes coraz częściej szuka ratunku w alkoholu i wkrótce to na dzieciach spocznie obowiązek uratowania matki. Okazuje się to niemożliwe i jedno po drugim bliscy ją opuszczają, aż zostaje tylko on, Shuggie.
Jej najmłodszy syn wierzy w matkę jak nikt i walczy o nią do końca. Przy tym jednak sam zmaga się z problemami. Wszyscy wokół zgadzają się bowiem, że Shuggie „do normalnych nie należy”, mimo iż chłopak stara się z całych sił. Agnes chce mu pomóc, ale uzależnienie przyćmiewa w jej życiu wszystko, łącznie z ukochanym synem.
Nominowana do wszystkich najważniejszych nagród literackich – w tym do Nagrody Bookera i National Book Award – łamiąca serce opowieść o uzależnieniu, seksualności i miłości, przywołująca na myśl dzieła Édouarda Louisa, Alana Hollinghursta czy Hanyi Yanagihary.

Bezlitosna i wstrząsająca opowieść. Nie mogłam się oderwać.

JOANNA BATOR

Łamiąca serce historia. Najlepszy debiut, jaki czytałem od wielu lat.

KARL OVE KNAUSGÅRD

Powieść rozdzierająca i wybitna.

SYLWIA CHUTNIK

Dotkliwa powieść o niewyobrażalnej samotności.

IGNACY KARPOWICZ

Porwie was i nie wypuści, dopóki nie dotrzecie do ostatniej kropki.

DOMINIKA SŁOWIK

Shuggie Bain chwyta za gardło, ukazując niemoc dziecka, które chciałoby ocalić najbliższą mu osobę.

MICHAŁ NOGAŚ

Książka pozostawia czytelnika w strzępach i niedowierzaniu: życie może i jest krótkie, ale ciągnie się całą wieczność.

NEW YORK TIMES

Debiut, który czyta się jak arcydzieło. Powieść ukazuje perspektywę dziecka i jego bezradnej, beznadziejnej miłości wobec złamanego życiem rodzica.

WASHINGTON POST

Robiąca ogromne wrażenie opowieść o bliskości, rodzinie i miłości.

ELLE

Przepiękna.

GRAHAM NORTON

Ostatnio czułam się tak winna chyba czytając Emila Zolę. Gdy skończyłam, obudziłam się rano w panice próbując namacać książkę w pościeli… „gdzie oni są, co robią…co naodwalali, kiedy spałam??” Było to silne poczucie, że czytając jakoś jeszcze te wszystkie nieszczęścia kontroluję, ale co robią bohaterowie, kiedy ich z oka spuścić… Kto za to wszystko zapłaci, kto posprząta rzygi. Moralne inferno. No i obłędne tłumaczenie Krzysztofa Cieślika, który poprzekładał wszystkie odcienie glasgowszczyzny na jakiś taki polski z piekła rodem… frankensztajn poskręcany z błędów i wypaczeń, regionalizmów i półsłówek-półgębków, generalnie nie istnieje taki język w rzeczywistości, a z drugiej strony jest tak upiornie prawdziwy i naturalny, jakby to się działo na odległość ramienia.

DOROTA MASŁOWSKA

O autorze

Dane szczegółowe

Data premiery: 2021-06-16
Oprawa: miękka
ISBN: 9788366839113

Opinie

5

Rafał

22.06.2021

„Ratując innych, możesz uratować siebie” okazuje się banałem z nikłym prawdopodobieństwem jego urzeczywistnienia. Gdyby istniały recepty na lepsze jutro, wówczas szeroki krąg odbiorców nie doczekałby się powieści Douglasa Stuarta, skutecznie rozprawiającej się z bolączkami współczesności. Opierając się na dysfunkcyjnym modelu rodziny i równie patologicznym otoczeniu autor tworzy powieść o upadku człowieka, skutków czego zazna tytułowy Shuggie Bain, a właściwie Hugh Bain, o którym śmiało napiszemy, że jest dzieckiem o niespotykanej wytrwałości fizycznej i psychicznej w świecie do niego niepasującym, lecz – mimo wszystko – jedynym, jaki zna, a co w dalszej perspektywie okaże się dla chłopca największą przeszkodą w uratowaniu siebie samego przed zagrożeniami spowijającymi powietrze w Glasgow równie gęsto, co pył węglowy znad zamkniętej w dobie thatcheryzmu kopalni. Douglas Stuart tworzy powieść wielką, kreśli ją z rozmachem godnym zasłużonych powieściopisarzy. „Shuggie Bain” nie zawiera jednego zasadniczego wątku, dającego początek innym pobocznym i w zasadzie go uzupełniającym. Z równą intensywnością, co szczegółowością autor przybliża, a następnie zestawia ludzkie tragedie, pozwalając czytelnikowi nieustannie poszukiwać przyczyn odrzucenia Shuggie'go w rówieśniczym otoczeniu, nietolerancji oraz uprzedzeń społecznych wobec osób homoseksualnych, wyraźnych konfliktów rodzinnych, a na końcu upadku człowieka dotkniętego alkoholizmem, którym w powieści Douglasa Stuarta okazuje się matka Shuggie'ego Agnes, skądinąd uczyniona źródłem niesnasek pozostałych bohaterów, silnie koncentrujących swe słabości wokół postaci kobiety. W podobnej kombinacji stosunków Douglas Stuart nie doszukuje się wyłomów, lecz konsekwentnie zmierza ku prawdzie o samym sobie, mającej szansę wykiełkować tylko wtedy, gdy zdecydujemy się porzucić kogoś niebezpiecznego, przy którym po raz ostatni czuliśmy się bezpiecznie.
5

Katarzyna wogrodzieliter

15.06.2021

Jak daleko można się posunąć, by ocalić bliską osobę nie krzywdząc przy tym samego siebie? Czy wystarczy tylko mocno kochać i nie tracić nadziei? "Shuggie Bain" to laureat Nagrody Bookera 2020 i debiut literacki Douglasa Stuarta, szkockiego projektanta mody. Mogłoby się wydawać, że o uzależnieniu i biedzie napisano już wiele - to prawda. Jednak "Shuggie Bain" wyróżnia się wyjątkowo szczerym i autentycznym przekazem utkanym misternie z niuansów - zestawienie miłości i uzależnienia porusza do głębi, a walka toczona przez tytułowego chłopca łamie serce. "Shuggie Bain" to opowieść o próbie przejęcia kontroli nad własnym losem, trudnej walce o przetrwanie, egzystencjalnym zagubieniu i szukaniu swojej drogi w brutalnym, szarym i rozczarowującym świecie. O pełnej poświęcenia i destrukcyjnej miłości syna do matki i jej granicach oraz o podnoszeniu się z kolan po kolejnych życiowych ciosach. Kawałek wspaniałej prozy. Dla mnie - rewelacja. "Shuggie Bain" pozostanie ze mną na długo💛

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x0
5
x2
5,00