Ministerstwo czasu

Autorka: KALIANE BRADLEY

Przekład: Agnieszka Walulik

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2024-11-27
  • Liczba stron: 432
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • ISBN: 9788368158793
Cena:
43,92 zł 54,90 zł
Produkt dostępny

Opis książki Ministerstwo czasu

Wyobraź sobie, że trafiasz do grona wybranych i dostajesz drugie życie w innej epoce. Witamy w ministerstwie czasu!

Brytyjski rząd uruchamia eksperymentalny program, który polega na sprowadzaniu ludzi z przeszłości – ekspatów. Ich opiekunami i przewodnikami po współczesności są specjalni urzędnicy nazywani pomostami. Oficjalny cel: sprawdzenie, jak podróże w czasie wpływają na ludzkie ciało i bieg historii. Nieoficjalnie: coś jest na rzeczy, ale co?

Jeden z ekspatów to 1847, czyli komandor porucznik Graham Gore, który zmarł podczas wyprawy arktycznej w XIX wieku, a teraz musi odnaleźć się w nowoczesnym świecie. Jego pomostem jest trzydziestokilkuletnia i (o zgrozo!) niezamężna kobieta. Dla niej praca w ministerstwie to szansa, on jest zdeterminowany, aby wrosnąć w nowe otoczenie. Co może pójść nie tak?

Ta powieść to fascynująca i niebezpieczna wizja alternatywnej rzeczywistości, szalony romans, który nigdy nie miał prawa się wydarzyć, ale też próba krytycznego spojrzenia na historię bez jej wybielania.

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2024-11-27
Liczba stron: 432
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788368158793

Opinie o książce Ministerstwo czasu, KALIANE BRADLEY

5

Life_substitute

07.01.2025

"Wszystkiemu, co kiedykolwiek się wydarzyło, można było zapobiec, a jednak niczemu nie zapobieżono. Jedynym, co można naprawić, jest przyszłość. Uwierz
mi, gdy powiem, że właśnie tego nauczyła mnie możliwość podróży w czasie." ************ To nie jest takie zwykłe science fiction. To nie jest taka zwykła historia miłosna. Z jednej strony to świetna rozrywka na którą składa się wciągająca fabuła, humor oraz zapadający w pamięć romans. Jednak w dużej mierze to także przenikliwa, niepokojąca i zmuszająca do refleksji opowieść. Bardzo lubiłam robić sobie przerwy podczas czytania, na moje własne przemyślenia. Coraz ciężej znaleźć w literaturze książki rzeczywiscie interesujące, które zostają w nas na dłużej, a "Ministerstwo czasu" właśnie takie jest.
4

Ogród książek

27.12.2024

,,Brytyjski rząd uruchamia eksperymentalny program, który polega na sprowadzaniu ludzi z przeszłości – ekspatów. Ich opiekunami i przewodnikami po współczesności
są specjalni urzędnicy nazywani pomostami. Oficjalny cel: sprawdzenie, jak podróże w czasie wpływają na ludzkie ciało i bieg historii. Nieoficjalnie: coś jest na rzeczy, ale co?" Trochę trwało nim wbiłam się w narrację, ale później, że tak powiem już poszło, choć przyznaję, że chaos jest w tej powieści obecny. Jednak może taki właśnie jej urok. Jest tu przeniesienie w czasie, które prowadzi do wielu ciekawych sytuacji, zahaczając również o wątki damsko - męskie. To fantasy, ale mamy tu miks kilku gatunków, a dzięki temu nie ma czasu na nudę czy stanie w miejscu. Akcja gna do przodu i wciąga czytelnika ze strony na stronę coraz bardziej. Samo pióro niezwykle przyjemne, swobodne. Jest to debiut Autorki i to również może być przyczyną chaosu, taki błąd nowicjusza gdy chce się dużo od razu. Jednak w pomyśle na książce i stylu pisania ja widzę doskonały potencjał. Tym samym ciekawa jestem kolejnej propozycji Autorki.
5

Burgundowe życie

09.12.2024

Wyobraź sobie, że możesz zacząć życie od nowa – ale nie w sensie metaforycznym, a dosłownym. Trafiasz do obcego świata,
wyprzedzającego twoją epokę o całe wieki. Jak przetrwasz? Jak poradzisz sobie z tęsknotą za tym, co utracone? I co, jeśli twój drugi start okaże się równie skomplikowany, co pierwszy? Taką właśnie intrygującą wizję przedstawia Kaliane Bradley w swoim debiucie „Ministerstwo czasu” – książce, która nie daje się łatwo zaszufladkować i wciąga od pierwszych stron. Bradley zabiera nas do alternatywnej rzeczywistości, w której brytyjski rząd eksperymentuje z podróżami w czasie, sprowadzając ludzi z przeszłości do współczesności. W tym fascynującym, choć ryzykownym przedsięwzięciu biorą udział „ekspaci” – jednostki wybrane z dawnych epok – oraz ich „pomosty”, czyli współcześni przewodnicy po nowej rzeczywistości. Jednym z tych ekspatów jest Graham Gore, komandor porucznik z XIX wieku, który zginął podczas tragicznej arktycznej ekspedycji Franklina. Jego przewodniczką staje się młoda, ambitna urzędniczka, a między tą dwójką zaczyna się rozwijać nieoczywista relacja, która szybko wymyka się klasycznym schematom. Fabuła książki to fascynująca mieszanka gatunkowa: znajdziemy tu elementy science fiction, romansu, historii i dystopii, a także subtelnie zarysowaną powieść psychologiczną. Bradley mistrzowsko łączy te wątki, tworząc historię, która porusza zarówno na płaszczyźnie emocjonalnej, jak i intelektualnej. „Ministerstwo czasu” to opowieść o zetknięciu dwóch światów – nie tylko w sensie czasowym, ale także kulturowym i społecznym. Graham, przybysz z surowej, hierarchicznej rzeczywistości XIX wieku, musi zmierzyć się z chaosem nowoczesności, pełnym technologii, egalitaryzmu i wolności, której w pierwszej chwili zupełnie nie rozumie. Ale to, co czyni tę książkę naprawdę wyjątkową, to sposób, w jaki Bradley uchwyciła ludzkie emocje. Obcość i tęsknota ekspatów są niemal namacalne, a ich próby zrozumienia współczesności pełne wzruszeń i drobnych absurdów. Z kolei bohaterowie „pomostów”, jak opiekunka Grahama, są równie zagubieni, próbując godzić wymagania pracy z własnymi tęsknotami, traumami i dylematami. Autorka umiejętnie pokazuje, że przepaść między epokami nie jest większa niż ta, która dzieli ludzi współczesnych – rozmaitych pod względem pochodzenia, klasy społecznej czy przeżytych doświadczeń. W tle historii rozgrywają się także większe dramaty. Bradley porusza kwestie kryzysu klimatycznego, kolonializmu i feminizmu, a także traum pokoleniowych i migracji. Główna bohaterka, będąca córką kambodżańsko-brytyjskich imigrantów, wnosi do historii dodatkową warstwę refleksji nad tożsamością. Dzięki czemu, książka zostawia nas z pytaniami o przynależność, wyobcowanie i sens adaptacji w świecie, który zdaje się trwać w ciągłym kryzysie. Choć książka może się momentami wydawać nieco rozwlekła, szczególnie w opisach wewnętrznych rozterek bohaterów, te dłużyzny są rekompensowane przez poczucie humoru i lekkość, z jaką Bradley balansuje trudniejsze tematy. Subtelny romans między Grahamem a jego opiekunką jest kolejnym mocnym punktem powieści – niebanalny, wiarygodny i napisany z delikatnością. „Ministerstwo czasu” to debiut zaskakująco dojrzały, oferujący coś dla każdego: od miłośników powieści historycznych, przez fanów science fiction, aż po czytelników szukających historii o głębokim przesłaniu. Bradley udowadnia, że podróże w czasie mogą być czymś więcej niż tylko efektownym motywem – stają się narzędziem do zgłębiania tego, co w nas najbardziej ludzkie. Polecam gorąco, wciągnie Was od pierwszych stron i zostawi z pytaniami, które będziecie nosić w głowie jeszcze długo po odłożeniu jej na półkę 🔥✨. Dziękuję za zaufanie i egzemplarz do recenzji od @wydawnictwo_poznanskie (współpraca reklamowa) 🩷.

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x1
5
x2
4,67

Booktrailery